Pieprze rocka,przerzucam sie na opere!

Droga Miley!Lennon nie żyje, Harrison nie żyje, wyślemy twoją piosenkę McCartneyowi, będzie trzeci.

Login:
Hasło:
Zarejestruj się!
Dziś...może nie będe opowiadać tej okropnej sprawy bo to było żenujące.Sprawa związana jest z skype,GG,tytułem notki(Łosiu to taki chłopak z klasy),tego ze Łosiu do mnie zarywa i wyznał mi miłość.Pomogli mi moi znajomi,wymieniam:
-Konrad-Największy wkład(i on wymyślił tytuł notki:)
-Ania i Magda-One sie śmiały ale też pomagały
-Karol-Pomagał.Ale jak gadaliśmy to jadł ogórka i sie rozłączyłam bo nie mogłam tego znieść...

Dziś był wiele napięć...jutro też będzie...

Sprawa bardzo pogmatwana ale nie potrafie wam tego opisać.
Tagi: aaaa....
10.03.2010 o godz. 21:30
Jak wracałam do domu autobusem to spotkałam chłopaka który kiedyś był dla mnie "ważny"...myslałam ze ucieknie przez okno...znienawidziliśmy sie oboje a ja...siadłam sobie na wprost niego i zaczełam sie mu przygladać(najgorsza gęba...jaką widziałam...)On sie odwracał,chciał uciec normalnie z autobusu...słodka zemsta za to jak mnie potraktował:D


Dziś był test z anglika:D...miałysmy odpowiedzi od dziewczyn które pisały wczoraj a nasi koledzy z klasy dostali je od nas bo mamy lekcje języków osobno:D

cos co mi chodzi po głowie i nie chce wyjść


Tagi: ...
10.03.2010 o godz. 16:16
Wkurienie wchrzechobecne...
Zabrali...mojego Mariana,moja papuga kochana...(zdj.nizej)
Mam problem z polskimi znakami...
+2 osoby do ignorowanych na GG...
mama byla przed chwila i mnie siekiera zabije jak nie zejde w ciagu 2 minut:/

dobranoc...

Tagi: ....
09.03.2010 o godz. 21:14
Dzień był nawet ok...
Wydałam wyrok na takiego gościa co łazi za mną i mnie wkurwia(dostał dziś w twarz,ale tak po kobiecemu więc słabo)...dziś nawet dobrze mi sie grało w siatkówke a to wyjątek jest bo ja mam dwie lewe ręce...na chemi kartkówka a ja praktycznie nic nie napisałam:/...podciągłam sie z matmy ale to mnie nie zadawala bo upadłam z innych przedmoitów.

Jutro test z angielskiego a ja...nie powiem wam!Dziękuje bardzo mojemu koledze z klasy za rzecz która mi ułatwiła życie.Za jego spryt,podstępne działanie i ten wyraz twarzy!!

o tym tamtym czyli wątek miłosny
Jak go widze,jak łazi po szkole mam ochote do niego podejśc i rozwalić mu tą jego piękną buzke...piosenka w sam raz na tą szurnietą okazje.

tekst!!
Tagi: ...
09.03.2010 o godz. 18:15
Nie chodzi nawet o to nie posiadam tego kogoś...jakoś dzis o tym nie myślałam,poprostu na moje wkurwiernie skada sie kilka czynników:Najważniejszy jest że łazi za mną taki typ,debil jakich mało...na histori...przyszedł wreszcie nauczyciel,alkoholik itp.Dwa miesiące go nie było i zrobił "czarną liste" w klasie,mi to nie grozi bo jetsem dobra z histori.Nic sie nie dowiedziałam nowego,nie licząc oczywiscie że zapamientałam przyslowie:"Mały człowiek z dużym kijem chodzi"...pan nam to zacytował po drwinach skierowanych w niskiego kolege(nie ja...ja lubie tego kolege)

Dla wszystkich kobiet,małych,dużych,obojniaków też...wszystkiego najlepszego!

Ta rzecz zwana miłością, nie mogę sobie z nia poradzić
Ta rzecz zwana miłością, muszę jakoś do niej dotrzeć
Nie jestem gotowa, szalona mała rzecz zwana miłością


Mój kochany Nadchodzi
On wie co to rock'n'roll
Doprowadza mnie do szalenstwa
Jestem w zimnej i parzącej gorączce
A potem zostawia mnie samą zlaną zimnym,zimnym potem

Muszę być spokojna, zrelaksować się, wyruszyć w drogę
Usiąść z tyłu, podróżować autostopem
Wyruszyć w długa drogę na mym motorze
Aż będę gotowy.
Szalona mała rzecz zwana miłością

Tagi: ...
08.03.2010 o godz. 16:31
Dziś jest MROCZNY RYCERZ...będe go oglądała chyba 3 raz ale dla mojego ukochanego Jokera moze być i setny.Mam tak zepsuty humor...który usilnie chce poprawić mi Obywatel G.C grany z pokoju obok...biedny Ciechowski...nie poprawi,niech sobie odpuści bo to nieodopwiednia nuta...proponuje posłuchac wszystkim którzy nigdy jeszcze nie słyszeli Obywatela ani Republiki.


brat mi sie chciał włamać na laptopa...
Tagi: ...
07.03.2010 o godz. 19:34
świat sie skończył.

Reklama google(cytuje):Najlepszy rockowy serial(tytułu nie pamiętam)super muzyka itp.Już od Marca...na Disney XDyeyeeeeeeeeee...że co??

Coś mnie napadło na miłosne historyjki czyli wiosna idze!Coć tego nie widać...idze...A ja ide zrobić sobie kisiel na osłode tego durnego popołunia...


We were like loaded guns
Sacrificed our lives
We were like love and undone
Craving to entwine


ps.Kolejna edyszyn szurnientych pomysłów.O 12 w nocy robimy tapir na kręconych włosach kolezanki a potem chrześcijanin gwałci(gwałcą jego ręce,gwałcą jego nogi...tapapa...tu chodzi o samo śpiewanie!!),przychodzą koledzy,ktos włącza AC/DC i dołącza do nas kierownik hotelu...fajnie...fajnie...
Tagi: ....
07.03.2010 o godz. 14:51
Wkurwienie sięga zenitu...

Jutro DZIEŃ KOBIET.
Jutro jest poniedziałek.
Jutro jest lekcja basenu.
Jutro nie ma fajnych filmów.
Jutro imieniny Beaty i Wincentego.
Jutro zostane wkurwiona na maxa...
Jutro angielski:)

JUTRO-najbardzej zapracowany dzień w życiu...
Mam ochote komuś przywalić ale...sie powstrzymam:D

Tagi: oł noł
07.03.2010 o godz. 10:06
Boli mnie dosłownie wszystko...jeśli to grypa to mnie mama własnoręcznie udusi za chodzienie w niezimowej kurtce(już tego zaprzestałam...).
Na 12 ide na matematyke(tak mam korki ale jestem tak cholernie tępa że sie nie da inaczej)
Nie wiem czy wam mówiłam ale w maju jade na 3 dni do Krakowa pociągiem,bedzie fajnie.Ale i mnie też nie będzie jeśli dotrwam do maja z blogiem...
Znalazłam starą kartke z opiniami mojej klasy o mnie...jak słodko,pare najlepszych: Gorący towar,swietna laska,kulturalna,kocham cie ponad życie.:D
Fajnie było,tylko teraz sie troche speprzyło ale trzeba iśc dalej!
I mi sie sniło ze to śpiewamy na zakończenie roku w podstawówce(trudno było sie z nią zegnać bo tam było suuper.)


a piosenka dziwnie pasuje do mojej osobowości...cóz...
Słuchajcie wszyscy, zbierzcie się wokół
Muszę mieć plan gry, muszę powalić was na ziemię
Po prostu dajcie mi to, o czym wiem, że jest moje
Ludzie słyszycie mnie, tylko dajcie mi znak
O tak niewiele proszę, jeśli chcecie prawdy
Niech żyje przyszłość za marzenia młodości
Tagi: ...
06.03.2010 o godz. 09:39
...czyli jak by powiedziała moja nauczycielka plastyki:
Talent mnie męczy
Piosenka którą umieszczam nizej dziwnie kojarzy mi sie z pizzerią do której zawsze chodze...już nawet nie wiem dlaczego,kolejne durne skojarzenie(a piosenke wstawoiam dlatego ze mówi wszytko o tym jak kocham moje mojese w którym przyszło mi żyć).Naszło mnie na Dżem po kolejnym Realiti Szoł TVP1 które ma byc lepsze niż Idol a Idol był świetny a najlepsze teksty Wojewódzkiego...i już wiem dlaczego mnie piszczele bolą,to dzięki mądrością mojej cioci ulubionej która tak krzyczy przez telefon ze mozna go trzymać metr od ucha a spokojnieusłyszy sie co mówi...
Przesłanie notki które było ukryte bo to wszystko przenośnia:
Karmi śmierdzi...


Te same mury od rana,
te same stoły odrapane,
te same twarze,
te same słowa
od lat już bardzo dobrze znane

To same miejsce już od lat,
ci sami ludzie obok Ciebie,
Twój mały półprywatny świat
czy tylko Twój, Ty nie wiesz
czy tylko Twój, Ty nie wiesz

Z nadzieją patrzysz na kufla dno
zostało jeszcze trochę piany
tam Afrodytę wypatrzyć chcesz
lecz wzrok Twój już pijany

I znów wychodzisz z piany pijany
z przybitą do ramion głową
szukasz gdzieś wyjścia lecz
wokół ściany zamknięte w krąg
zamknięte w krąg



- Wymarzona fura?
- Hugokopter!

czyli i on czyta basha...
Tagi: uuuuoooo
05.03.2010 o godz. 21:40
Mieszkanie na południu...aż trafia szlag.Miało być ciepło ale nie...wychodze z domu rano a tu snieg!Miało go tu nie być!I zimno i żle...ja chce ciepło!Ja chce góry które w lecie są najlepsze!Ja chce ciepo do cholery!
DSCN3182.JPG
IMG_0316.JPG
Tagi: ...
05.03.2010 o godz. 20:34
Internet mi sie tnie jak zdesperowana emo-martynka...i jeszcze mi uczulenie wyskoczyło,mam coś wipic,nie wiem jak to sie nazywa ale cholernie złe to jest...I mi sie paznokieć złamał,ostatnia nadzieja moja na lepsze czasy...bo od urodzenia jestem truta przez czyste powietrze śląska i sie dowiedziam że nie dożyje 40-stki tylko umre na coś straszneg...horoskopy!

Dziś na polaku umarłam...mieliśmy lekcje o czasowniku ,stałam przy tablicy z koleżankami bo cos pisałyśmy a pan dawał jakies przykładowe zdania...było ok aż powiedział:
-Gdybym był młodszy podrywałbym Karoline....
To ma być przykładowe zdanie?a cała klasa "uuuu"-debile...


Jak byłam kiedyś na zajęciach plasycznych to w pracowni było dwóch chłopaków koło 20...(znam ich z widzenia...koledzy brata).Nie mogłam dostać na najwyższą półke i stałam na palcach ale dalej sie nie dało,to jeden powiedział patrząc sie na mój tyłek...
-Może cie podsadzic?
a drugi:
-Ona cie może za to pozwać...
DEEEEEBILE....

ps.Nie było testu z anglika...jupi...
Tagi: ......
05.03.2010 o godz. 14:37
Dzis isałam test i kartkówke:D...wspaniale,uroczo,zabójczo...test z fizyki a kartkówke z niemca...już wiem ze z mojego ukochanego języka dostałam 3+...to dobrze bo większość ściągnełam od znajomej...
Jutro mam na drugą lekcje ale na 2 mam zastępstwo to ide dopiero na 3(nie ma księdza...i jego tekstów...:...(...i jeszcze mnie taaak piszczele bolą...
Farbuje włosy na rudo:p...

i o tym że ja nie mówie po "angielsku" tylko po "amerykańsku",czyli jutro test z anglika a ja mam zamiar dobrze wypaść...
1267459136_by_kooles_500.jpg
Tagi: ...
04.03.2010 o godz. 15:40
Mama co 10 minut wchodzi mi do pokoju i pyta czy lekcje odrobione i kiedy mam zamiar iść sie kąpać...jest wczesnie do cholery...
Ja chce już LATO!Albo przynajmniej wiosne bo w maju jedziemy pociągiem do Krakowa.Będzie fajnie ale musze sobie kupić pare ciuchów na ten wyjazd(trampki koniecznie.)
Jutro mam test/kartkówke z mojego ukochanego itp.itd. języka...niemca:////...Jedyne co potrafie to sie przedstawić a i to jest dla mnie dobre,ich słownitcwo,można sobie język połamać bo w angielskim sobie juz wyrobiłam taki "akcencik"(wkońcu leci 7 rok nauki...)a w niemcu dopiero pół roku(gryyy...)...ide sie kąpać bo wkońcu wyjdzie na to że zasne o 1 w nocy i wstane martwa...

zastanawia mnie fakt jak piekna musi być matka córki wokalisty Aerosmif żeby córka była ładna przy takim ojcu...matka musiala być nieziemska...jak byłam mniejsza to myslałam ze wyjdzie z telewizora i mnie zje...
Tagi: pam pam pam
03.03.2010 o godz. 21:55
Jestem tak zła,mam ochote kogoś udusić poprostu!
Miałbyśmy 13 minut na:ubranie sie,uproszenie sprzataczek(Shakira i Krysia) żeby nas wypuściły ze szkoły i przejście drogi którą zwykle pokonujemy w 20 minut...wyszłysmy tylko dzięki panu od polaka bo nakazał Krysi wypuszczenie nas,ale dałyśmy rade dobiec na ten autobus a jedna patrzy i mówi:
-Cholera,ale zapchany...
-Dupe masz zapchaną!

(mój dowcip sie wyostrza...drastycznie...)
albo na lekcjim matmy,taki dziwak mówi do mojego znajomego:
-Ty jestes takim kujonem że musisz ciągle liczyć!a ja:
-A ty jestes takim debilem że musisz komentowac...
(nie było to superśmieszne ale ten kolega polewał jak głupi...)
też na matmnie moi koledzy stwierdzili że nie było Kurta Cobaina tylko Kurt Kombajn...inteligencja...

a na moim ukochanym angielskim koleżanka dowiedziała sie że prawdopodobnie ma wścieklizne(nie od nauczyciela,od pieleęgniarki,bo ją pies zaatakował:/)...i za drzwiami pracowali robotnicy,oto ich dialog:-Jaki to język Andrzej?
-Angielski...nuczą sie tego i wyjadą do tej całej Irlandi
-Huj...w Irlandi sie mówi po Irlandzku!
-Ta...kurwa...to czemu ja tak cały czas myślałem?
-Andrzej cicho...kurwa...słyszną nas...i sie smieją...

a posłuchałabym sobie muzyki na angliku bo załatwiłam sobie słuchawki to pan łaził w te i nazat...czyli koejny nudny dzień w szkole zalicziny i pełno zydów któych nie mam ochoty poprawiać

(a miałam dac coś Republiki)...
strasznie mnie wkurwia jedna rzecz...
Tagi: ...
03.03.2010 o godz. 13:51
Zadowolona.Wreszcie skonczyłam moje dzieło na sztuke i prezentacje na informatyke...Kolejna piosenka z cyklu(niżej!) Co słychac za ścianą?Tak właściwie na piętrze,siostra przeszła z Republiki na Black Sabbath...
Jak postanowilam sobie usmazyć krokieta na obiad to go spaliłam,tata ujrzał mnie nad patelnią z załamaną miną i mówi:
-Co sie stało?
-Korokiet sie spalił...a ja głoda...
-Jesteś istotą młodą,złą na świat za sprawą spalonego krokieta...
to jest tekst pokroju:
-Uśmiałem się jak łasiczka!(wtf?)

A na dworze roz...żle jest...niby słońce wali po oczach ale wali też wiatr,mama wali tekstami w stylu:
-Już adidasy nosisz?!?!(tak.założe glany,będzie ok.)
Tyle ze to nie są ADIDASY tylko skejty(tak posiadam skejty,jedną pare,wiecznie uwalone błotem,na taką własnie pogode,żal moich trampek...)

Ide spać.Musze sie przygotowac na teksty w stylu:Pani P.to jest żle,skąd pani zna amerykański?My sie uczymy angielskiego.Poprostu ma zdolną uczennice:D


02.03.2010 o godz. 20:59
Co oznacza że nie pojechałam na warsztaty i nie zawitałam na lekcje WDŻ(nie wiem czy takie istnieją ale w planie są)...jak sobie pomyslałam ze mam o głodzie siedzieć na tym całym warsztacie to mi sie odechciało,napisała jeszcze SMS żeby przeprosili panie w moim imieniu ale poprostu nie byłam w stanie.Potem poszlyśmy na autobus(nie...nie mam zamiaru łazić po Biedronce..),skrótem oczywiście...przez jakies osiedle,ludzie sie na nas gapili...wkońcu jakieś 3 nieznane laski na obcym terytorium(brzmi jak...mniejsza...).Mama wszytsko wie,wdałam sie w rodziców więc to ich wina ze uciekam z tak ważnych lekcji jak WDZ(porównywalne do PO albo etyki...)

A jutro kończe po pięciu(redukcje,redukcje!)i bede wczesnie,około 14 w domu...

nawiązując do mojego nowego motto(czyli słów wypowiedzianych przez Wojewódzkiego)...zapuszczam The Beatles-Help!...i tak wole samego Lennona


tekst dnia...nie mój ale cóż...
-Karolina...gdzie ty masz brwi?!?
(a na dupie...)


i jeszce jedno...patrze na NK...o ja...mój były wziął zapuścił centralnie swoje włosy i jak miał takie troszke tylko dłuższe to teraz ma takie długie blond...mały szok...
Tagi: ...
02.03.2010 o godz. 15:28
Za ścianą słysze Republike...są dwie wersje...albo siostra albo mama włączyła...mój brat uwielbia Republike tak ze w głowie huczało mi ele,ele,ele i tak dalej,to sie nazywa mieć pokój ze starszym bratem...układ był prosty,ja mam sprzątać a on póżniej mnie wyganiał(nie trwało to długo...jakiś rok może...),najlepsze było jak Kamil przyprowadzał dziewczyny do domu...i wszystkie zadawały jedno pytanie:
-Lubisz mnie?(byłam wyćwiczona i odpowiadałam 'tak")
ale wszystkos sie zmieniło przy takiej Gabryśce,która była przed moją dzisiejszą bratową...była taka nieznośna,sztywna,paniusiowata...
-Lubisz mnie?
-Nie...
-Czemu?
-Bo jesteś pustą krową...i masz gruby tyłek...
(miałam wtedy może 9 czy 10 lat ale byłam tak cholernie na nią zła)...zaraz póżniej sie rozstali(hahaha) i mój brat spotkał swoją miłość z podstawówki...Magda to jest idealna kobieta...uwielbiam ją i nigdy nie zapytała czy ją lubie:D...a u mojej siostry,ona to taki długodystansowiec...miała kilku ale na poważnie...jeden był nieznośny...drugi palił(odpadał,nikt by go nie zaakceptował)był tam kilku a potem pojawił sie Marcin...jak ja go nie lubie...ale mieszkamy w jednym domu i musze znosić jego zarty,nie odpowiem mu na nie...starszych sie nie poniża;D

A ja...jak ide na durny spacer to mnie śledzą wzrokiem aż mnie nie straca z pola widzenia...są ciekawi...z kim?po co?dlaczego?kiedy będe?...jak kiedyś był u mnie kolega to mój tata chyba umarł...od tej pory nie przyprowadzam nikogo do domu.Życie w mojej rodzinie to jest ciągła walka o przetrwanie,trzeba mieć cięty język,trzeba być sprawnym itp.
dom wariatów

Tagi: ...
01.03.2010 o godz. 20:38
Dziś...masakra,wyszlam na dwór w i myślałam ze mnie zwieje z powieszchni ziemi...autobus,cały zapchany i jeszcze bilety podrożały,towarzystwa dotrzymał mi Arbuz(taki kolega...).Wchodzimy do szkoły a cała klasa siedzi na korytarzu...czyli mało osób poszło na basen...zresztą było więcej osób na korytarzach niż na lekcji...Na biologi kartkówka,cos tam umiałam...ale nic nie przebije anglika,poszłam do tablicy robić jakieś banalne zdanie a facet z tym swoim uśmieszkiem...:
-Pani P.(moje nazwisko),teoretycznie dobrze,szkoda ze po amerykańsku...
-Po amerykańsku?!Chyba pana...dobrze jest...
-Żle jest...chyba sie pani naoglądała amerykańskich filmów...
(potem coś sie ze mnie nabijał ale nikt sie nie śmiał tylko ja ha ha ha...ucichł na moment...)potem koleżanka dowaliła:
-Jak jest komórka po angielsku
-Comurca...
-A kominek?
-cominec!
(ten gosciu to debil...mówi ze w klasie jest głośno a jestesmy tylko my,dziewczyny...więc trzeba czasem sie posmiać...)

a na dworze tak wieje...bo halny w górach to u nas wieje tez...chyba o to chodzi:D
(jutro warsztaty więc będe o dziewietnasiej w domu...!!!)



patrze na kalendarz,u mnie czas sie zatrzymał...dalej jest 16.02.2010...)...mam ostatnio obsesje,ciągle pije mleko(nie wierzyć loginowi!)...nie,nie jetsem w ciąży,robie sie jak mój tata,nie dość ze podobna(kręcone włosy,rysy twarzy...)to jeszcze zaczynam z tym mlekiem(mój tata co wieczór je mleko...jak małe dziecko...)...a w domu zimno...
Tagi: ...
01.03.2010 o godz. 16:15
Niedługo ide do szkoły,dokładnie mam autobus o 8:59...już dawno nie byłam tak przygotowana,chyba sie boje wrócic do szkoły:/...albo poprostu mi sie nie chce.Nie pojechałam autobusem szkolnym bo był na 7:25 a to za wcześnie...jade dopiero na 3 lekcje.Ide do szkoły,pierwszy raz o 3 tygodni...jestem ciekawa czy już wyremontowali szkołe(bo mamy generalny remont...)i sie jeszcze śmieją ze robotnicy mi sie podobają...bue....

Zaczynam już 2 szklanke mleka,czyli odmiennie od mojego durnego loginu ja toleruje laktoze a login to taki szurniety pomysł,podobny do przóby podpalenia siedzenia w autokarze(ale to też nie było szkodliwe tylko śmierdziało spalenizną...) ale mu zapaliniczke zabrałam...jakie ja mam miłe wspomnienia...



I rzucasz się na oślep na swój nowy cel
I rzucasz się na oślep nie panując
I myślisz, że jesteś tak silny
Ale nic cię nie zatrzyma, nic !
Nie poradzisz na to
Tagi: ....
01.03.2010 o godz. 08:15
NieTolerujeLaktozy
Pieprze rocka,przerzucam sie na opere!
Skąd: O tak! A ja jestem ze śląska,czyste powietrze,świetne widoki....takie tam:D
O mnie: Nie jestem lubiana(nigdy nie byłam!)...jestem cholernie wkurwiająca...dogadywanie to moja pasja...czyli świetna ze mnie przyjaciółka
statystyki
sekcja użytkownika
Niektórzy naukowcy twierdzą, że wodór, ponieważ jest go takie mnóstwo, jest głównym budulcem wszechświata. Nie zgadzam się z tym. Twierdzę, że głupoty jest więcej niż wodoru, i że ona jest głównym budulcem wszechświata.