Powroty,orła cień,cieszenie ryja,blizny...
Część pierwsza
Wróciam z spotkania z dziewczynami,to są takie osoby które wiedzą jak poprawić mój zjebany często humor.Wracając już w świetnych humorach miałam ciekawe zajecie...skakanie w kałuże tak by błotem zarobiła znajoma:D...Jeszcze śpiewałyśmy Widziałam orła cień!...piosenke której słów nie znam.Efekty...w butach kałuże a na ryju uśmiech.
Moje ADHD jest w szczytowej formie
Część druga...
Tak myśle teraz jaka ja jestem zblizniona.Mam pare fajniejszych blizn którre mają ciekawą,krwawą historie...
1.Moja ulubiona.Blizna na lewej nodze,wzdłuż piszczela.Nie widać jej bardzo bo zrobiłam sobie ją jak miałam 5 lat.Czymś tak rozorałam noge że widziałam mięso,blizna mna 10 cm. wzduż ale jast mało widoczna juz
2.Na prawym małym palcu od ręki po wewnętrznej stronie.Rozszarpałam palca o gwozdzia...(taka malutka ale fajna...)
3.Po operacji na przepuchnine.
4.I jeszcze troszke,małych,słabo widocznych.To pozostałości po chodzeniu po drzewach i wgl aktywnego dzieciństwa.
Jeszcze mi sie humor nie pogorszył,a to sukces.
chyba najlepszy tekst dziś:
-Chodzisz jak kaczka...
-Jak kaczka?!?
-Jak Kaczyński.
Wróciam z spotkania z dziewczynami,to są takie osoby które wiedzą jak poprawić mój zjebany często humor.Wracając już w świetnych humorach miałam ciekawe zajecie...skakanie w kałuże tak by błotem zarobiła znajoma:D...Jeszcze śpiewałyśmy Widziałam orła cień!...piosenke której słów nie znam.Efekty...w butach kałuże a na ryju uśmiech.
Moje ADHD jest w szczytowej formie
Część druga...
Tak myśle teraz jaka ja jestem zblizniona.Mam pare fajniejszych blizn którre mają ciekawą,krwawą historie...
1.Moja ulubiona.Blizna na lewej nodze,wzdłuż piszczela.Nie widać jej bardzo bo zrobiłam sobie ją jak miałam 5 lat.Czymś tak rozorałam noge że widziałam mięso,blizna mna 10 cm. wzduż ale jast mało widoczna juz
2.Na prawym małym palcu od ręki po wewnętrznej stronie.Rozszarpałam palca o gwozdzia...(taka malutka ale fajna...)
3.Po operacji na przepuchnine.
4.I jeszcze troszke,małych,słabo widocznych.To pozostałości po chodzeniu po drzewach i wgl aktywnego dzieciństwa.
Jeszcze mi sie humor nie pogorszył,a to sukces.
chyba najlepszy tekst dziś:
-Chodzisz jak kaczka...
-Jak kaczka?!?
-Jak Kaczyński.
Tagi:
duperele
13.03.2010 o godz. 18:36
13.03.2010, 19:34
adamcom napisał(a):
właśnie, właśnie :)



